W kości służącej za kołczan znaleziono wieloskładnikową truciznę sprzed 7000 lat
3 lutego 2025, 12:41Naukowcy z Uniwersytetu w Johannesburgu, Justin Bradfield, Ian A. Dubery i Paul A. Steenkamp, informują o zidentyfikowaniu najstarszej wieloskładnikowej trucizny używanej podczas polowania. Znajdowała się ona na grotach strzał sprzed 7000 lat odkrytych przed dziesięcioleciami w Jaskini Krugera w górach Magaliesberg.
Na Słowacji odkryto rzymski fort z czasów wojen markomańskich
22 lipca 2026, 11:57W miejscowości Šurany na południowym zachodzie Słowacji archeolodzy natrafili na pozostałości rzymskiego fortu, datowanego na drugą połowę II wieku, najprawdopodobniej na okres wojen markomańskich, toczonych w latach 166–180. Odkrycia dokonano w trakcie prac poprzedzających budowę parku przemysłowego Šurany Industrial Park, a prowadzonych przez Instytut Archeologiczny Słowackiej Akademii Nauk pod kierunkiem Mateja Ruttkaya. Badania, rozpoczęte w marcu 2025 roku, objęły dotąd ponad 150 hektarów terenu.
Jeśli nie Joanna d'Arc, to kto?
18 grudnia 2006, 17:41Fragment żebra i kawałek ubrania, które, jak do tej pory sądzono, należały do spalonej na stosie Joanny d'Arc, prawdopodobnie wcale nie są pozostałościami po francuskiej bohaterce.
Kości Jana Chrzciciela na bułgarskiej wyspie
15 czerwca 2012, 17:42Radiodatowanie węglowe kości śródręcza znalezionej przed 2 laty w marmurowym sarkofagu pod podłogą starożytnego kościoła na bułgarskiej wyspie Sweti Iwan (Święty Jan) ujawniło, że należała ona do osoby, która żyła w I w. n.e. Gdy weźmie się pod uwagę inne dowody, zwiększa się prawdopodobieństwo, że był nią Jan Chrzciciel
Jak zanieczyszczała rtęć
30 czerwca 2015, 05:28W piśmie Environmental Science & Technology ukazał się interesujący artykuł opisujący badania nad zanieczyszczeniem środowiska rtęcią. Naukowcy pracujący pod kierunkiem uczonych z Dartmouth College przebadali historię zanieczyszczeń z ostatnich 600 lat i stwierdzili, że od kilkudziesięciu lat zanieczyszczenie tym metalem gwałtownie spada.
Rzadkie płaskorzeźby z Camel Site
14 lutego 2018, 12:21W prowincji Al-Dżauf na północy Arabii Saudyjskiej archeolodzy odkryli naturalnej wielkości płaskorzeźby dromaderów. Choć ich datowanie jest trudne, przez porównania do Petry specjaliści sądzą, że pochodzą one z pierwszych wieków przed naszą erą lub naszej ery.
Islandzka populacja morsów wyginęła zaraz po tym, jak na wyspie osiedlili się ludzie
16 września 2019, 11:45Naukowcy z Islandii, Danii i Holandii jako pierwsi wykorzystali badania DNA i datowanie radiowęglowe, dzięki którym udowodnili, że w przeszłości na Islandii istniała unikatowa populacja morsa arktycznego, która wyginęła 1100 lat temu, niedługo po tym, jak wyspę zaczęły na szerszą skalę zasiedlać ludy nordyckie.
Dębiany (Świętokrzyskie): archeolodzy odkryli jedno z największych cmentarzysk megalitycznych w Polsce
3 marca 2021, 18:25W Dębianach w woj. świętokrzyskim archeolodzy odkryli 7 kilkudziesięciometrowych grobowców megalitycznych sprzed ok. 5,5 tys. lat. Ich odkrywcy uważają, że to jedno z największych cmentarzysk tego typu w naszym kraju.
Najstarszy w Wielkiej Brytanii i najmniejszy na świecie – dziecięcy but z mułu Tamizy
5 kwietnia 2023, 10:39Pod koniec ubiegłego roku archeolodzy Steve Tomlinson i Emily Brown przeszukiwali brzegi Tamizy na północy hrabstwa Kent. Początkowo nie znaleźli niczego szczególnego, ot sporo potłuczonej ceramiki z czasów rzymskich i trochę tesser, z których Rzymianie układali mozaiki. Gdy wracali, Tomlinson zauważył niewielki skórzany but. Pokazał go Brown i wspólnie orzekli, że nie pochodzi on ani z czasów współczesnych, ani z epoki wikingów. Być może powstał we wczesnym średniowieczu. Gdy jednak kilka tygodni później Tomlinson dostał wyniki datowania radiowęglowego, aż usiadł z wrażenia.
"Kiedy łotrowski Eros się skrada, Zwolna po miodek do ulu" – tajemnicza rzeźba z polskim akcentem
9 września 2025, 10:59Gdy w 1897 roku w Amsterdamie sprzedano tę niezwykle ekspresyjną rzeźbę płaczącego chłopca, jej autorstwo przypisywano Michałowi Aniołowi. Już wówczas taka atrybucja musiała budzić poważne wątpliwości - dzieło sprzedano za 320 guldenów. Była to wówczas spora kwota, jednak w najmniejszy sposób nie oddawała wartości dzieła stworzonego przez słynnego mistrza renesansu.

